pkawalec |
Administrator |
|
|
Dołączył: 06 Lis 2007 |
Posty: 86 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Dzis na Onet Biznes:
"W Polsce buduje się rocznie ponad 100 km tuneli, ale o głównie charakterze wyrobisk górniczych - informuje "Dziennik Polski".
Tu jesteśmy w europejskiej czołówce. Niestety, gdy chodzi o duże tunele drogowe, plasujemy się na szarym końcu Europy. Pomimo możliwości technicznych, odbiegamy np. od Czechów, Słowaków, Szwajcarów, Niemców, Austriaków czy Francuzów.
Do pierwszego tunelu, wydrążonego pod Krynicą - Zdrojem, samochody miałyby wjeżdżać w Roztoce. Jego wylot znalazłby się w Słotwinach. Drugi tunel biegłby od Słotwin do Czarnego Potoku, a trzecia podziemna trasa kończyłaby się przed Muszyną.
Gospodarz Krynicy – Zdroju wrócił właśnie z konsultacji na krakowskiej AGH. Twierdzi, że są bardzo przychylnie nastawieni do pomysłu wykonania tuneli w obydwu uzdrowiskach. Równie poważnie o budowie „podziemnej obwodnicy” myśli Edward Bogaczyk, burmistrz Piwnicznej – Zdroju.
Koszty drążenia tuneli stają się porównywalne ze stawianiem drogowych estakad. Za to odpadają duże wydatki na utrzymanie, odśnieżanie, a także problemy z obszarami chronionymi - zauważa "Dziennik Polski"."
Kilka ladnych lat temu, bylem swiadkiem wystapienia jednego z AGHowskich profesorow, dokladnie w tym temacie.
Chociaz pomysl byl nawet dalej idacy, a mianowicie proponowano budowe calych autostrad pod ziemia.
Dla mnie troche bicie piany. Podoba mi sie rowniez jak pan dziennikarz ubolewa ze w Polsce buduje sie mniej tuneli niz w np Szwajcarii. No ale Polska jest odrobine bardziej plaska niz taka Szwajcaria czy nawet Czechy.
A co wy sadzicie? |
|